środa, 25 marca 2015

Imagin z Niallem dla Karo Lka

Mam chęć na takiego smutnego wymyśliłam go z Zaynem w roli głównej ale zmieniłam na Nialla
Za wszystkie błędy przepraszam piszę na telefonie i mi ich nie podkreśla.

_______________________________

Perspektywa Nialla

Nie mogłem uwierzyć w to co się stało. Łzy ciekły z moich oczu strumieniami. Miałem na kolanach czały mój świat. Moją (T.I). Nie żyła. Jej piękna twarz była blada jak ściana. To ja powinienem leżeć na jej miejscu. Ten facet strzelał do mnie. Musiała mnie uratować? Wolałbym być martwy, niż żyć bez niej. To było najgorsze. Muszę żyć bez niej.

6 miesięcy później.    

Znowu tu przychodzę. Jeszcze się z tym nie pogodziłem. Perfekcyjnie czysty nagrobek. I jej piękne zdjęcie. Uważała je za głupie. Jak dla mnie wyglądała słodko. Bul. Tylko to czułem. Znowu uiadłem na tej ławce. Rozmyślałem o przeszłości.

Siedziała na gałęzi naszego drzewa.  Jej włosy rozwiewał wiatr. Wpatrzona była w zachodzące słońcę. Natychmiastowo wdrapałem się na to drzewo i usiadłem koło niej. Spojrzała się na mnie z tym jej uśmieszkiem. Spletliśmy nasze palce. Pocałowałem ją delikatnie w czoło. Było tak pięknie.

Ona nie miała prawa umierać. Dopiero co skończyła 20 lat. Była taka młoda.

Śmiała się. Ja też się śmiałem.Było tak świetnie. Życzyłem jej jeszcze więcej świetnych i szalonych chwil. Uśpiechneła się i mnie pocałowała.

Nie mogłem wytrzymać. Poddiegłem do mostu i skoczyłem.

Obudziłem się z krykiem. Czyjeś ramiona mnie objeły. Odwróciłem się.
To była (T.I) moja kochana. Nic nie rozumiałem. Dopiero po dłuższej chwili zrozumiałem, to był tylko sen.
-Co się stało?-usłyszałem jej łagodny głos.
-Nic po prostu boję się, że cię kiedyś stracę.
_______________________________

Hłe hłe takiej końcówki się nie spodziewaliście. Mam nadzieję że się podoba. W wersji z Zaynem którą wymyśliłam to nie był sen. Ale takie imaginy lubię.

1 komentarz:

  1. Ojoj bardzo dziękuję ;* bardzo mi się podoba ;) I rzeczywiście nie spodziewałam się takiego zakończenia

    OdpowiedzUsuń